filmów s-fi, oraz na darkstep, w którym to dominującą rolę grają skomplikowane i mroczne sekcje basu tworzące mroczną atmosferę. Gatunek wchłonął także kolejne elementy innych gatunków muzyki. Kiedyś często dodatkową własnością drum and bass było to, iż był on muzyką tworzoną w całości przy użyciu hardwareu lub innego sprzętu i odtwarzaną z vinyli. Obecnie, gdy istnieją grupy grające drum'n'bass na
Zarówno w 1991 roku, jak i teraz dobrze odbierany jest feminizm, którego nie bał się w tym filmie Scott. Główne bohaterki prezentują klasyczny przykład buntu przeciwko mężczyznom i ich światu. Prawdopodobnie właśnie ten element stanowi o ponadczasowości tego obrazu i jest odpowiedzialny za nesłabnącą popularność filmu."Houston we have a problem..." - czyli historia o tym, że aby być wielkim, trzeba być kiedyś małym Po spektakularnych sukcesach "Obcego..." czy "Thelmy i Louise" Ridley Scott zaliczany był do grona najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina
Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by za chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i cholera wie, co
premiery filmowe Żaden aspekt nie został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony.
Na tym jednak zarzuty się nie kończą Lekarka przyjemna laicko publikuje kolorowe portfele.